Szerszeń? Kiedy go spotkasz nie zabijaj...!
Powszechnie utarło się, że szerszeń to nic dobrego. Dlaczego...? Bo jest duży, no to co? Owszem jest największym przedstawicielem grupy "osowatych". I ma najwięcej jadu od reszty. Nie mówiąc już o żądle, którego z racji tego, że jest gładkie, może użyć kilkadziesiąt razy w ciągu życia. Lecz pomimo tego całego arsenału jest... No właśnie(...) jedni mówią że jest naszym sprzymierzeńcem w walce z muchami, osami i komarami. Oraz wszystkim tym co zżera nam co roku plony rolne... No to co, że przeleci obok Was duży owad, głośno brzęcząc? Niesprowokowany nic Wam nie zrobi. A sprowokować go bardzo łatwo, wystarczy że będziesz się głośno zachowywać w ich obecność, machać gwałtownie rękoma lub ciężko oddychać. Wyśle on wtedy do gniazda "feromony alarmowe"... Wtedy nie jeden nie dwa ale cała chmara szerszeni leci na ratunek "siostrze lub bratu" w Twoim kierunku z jednym zadaniem aby Ciebie unieszkodliwić!!
Picasso
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz