Sahara, kraina tętniąca życiem?
Sahara, jak wiadomo nie od dzisiaj, to największa pustynia piaszczysta na Ziemi. Lecz nie zawsze tak było, jeszcze 50000-10000 mln. lat temu obszar dzisiejszej największej "piaskownicy" na Ziemi był obszarem na którym, dosłownie kwitło życie. Pełno na nim było rzek, jezior oraz puszcz. Brzmi niewiary-godnie, co? A jednak tak było... Pozostałością po tamtej epoce jest choćby jezioro Wiktorii, które dzisiaj jest duże a w epoce, kiedy Sahara była sawanną rozmiarem dorównywało dzisiejszemu Morzu Kaspijskiemu. Z tamtego okresu pochodzi także najdłuższa rzeka Afryki, Nil, który większość swoich wód toczy właśnie przez tereny Sahary i który w tamtych czasach dorównywał dzisiejszej Amazonce. Zatem co się takiego stało, że tętniąca życiem kraina stała się pustynią? No cóż, przypomnę kiedy to było: między 50000 a 10000 mln. lat temu. W międzyczasie doszło do czterech tzw. przeosiowań się osi Ziemi. Właśnie z tego powodu obszar ten był raz pustynią żeby później stać się na nowo tętniącą życiem zieloną krainą. I my niestety żyjemy w erze, kiedy Sahara jest niestety pustynią, ale za te dalsze 5-10000 mln lat, klimat Ziemi znów się zmieni i na powrót Sahara znów będzie tętniącą życiem krainą. I nie chcę tutaj nikogo straszyć, ale te przemiany już się dokonują dosłownie na naszych oczach.
Picasso
Nawet jeśli natura przywróci temu obszarowi to, co kiedyś cechowało ten region świata, nas już nie będzie i dlatego trudno jest nam się odnieść do tego zagadnienia, jako naukowego. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo cóż, chyba muszę Tobie przyznać rację... Gdyż ja chyba pomyliłem i z Gobi przeniosłem się na Saharę. Pozdrawiam
UsuńBartku, pustynia, to pustynia i nic na to nie poradzimy. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAle nie zaprzeczysz że mogło tak być, co nie? Pozdrawiam.
Usuń